TSUE: sąd może uwzględnić przedawnione roszczenie banku o zwrot kapitału
Opublikowano: 16.04.2026
TSUE dopuścił możliwość uwzględnienia przedawnionego roszczenia banku o zwrot kapitału, ale tylko w wyjątkowych i dobrze uzasadnionych sytuacjach.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozstrzygnął, że przepisy unijne dotyczące nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich nie wykluczają możliwości, by sąd krajowy uwzględnił roszczenie banku o zwrot kapitału nawet po upływie terminu przedawnienia. Takie rozwiązanie ma jednak charakter wyjątkowy i wymaga szczególnego uzasadnienia przez sąd rozpatrujący sprawę.
W prostych słowach: sąd może w określonych sytuacjach pominąć skutek przedawnienia, jeżeli przemawiają za tym okoliczności sprawy i istnieje ustawowe kryterium równoważące interesy obu stron. Do oceny takich przypadków potrzebne jest indywidualne rozważenie m.in. długości terminu przedawnienia, czasu, jaki upłynął od jego zakończenia do zgłoszenia roszczenia, oraz powodów, dla których bank nie dochodził zwrotu kapitału wcześniej.
Trybunał rozstrzygał te kwestie w kontekście sporów związanych z kredytami indeksowanymi do waluty obcej. Jedno z pytań prejudycjalnych dotyczyło też sytuacji, gdy bank wytacza powództwo o zwrot kapitału przed zakończeniem odrębnego postępowania, w którym konsument domaga się ustalenia nieważności umowy z powodu nieuczciwych postanowień. TSUE uznał, że przerwanie biegu przedawnienia przez takie powództwo nie stoi na przeszkodzie dyrektywie, pod warunkiem że sąd krajowy zapewni, iż prawa konsumentów wynikające z dyrektywy nie będą niemożliwe ani nadmiernie utrudnione.
Orzeczenie zwróciło uwagę przedstawicieli sektora bankowego. Przedstawiciele jednego z dużych banków wskazali, że interpretacja Trybunału potwierdza możliwość odzyskania wypłaconego kapitału w szczególnych okolicznościach, co ma wpływ na przewidywalność i klarowność zasad rozliczeń. Zwracali też uwagę na konieczność zachowania równowagi między interesami banków a ochroną konsumentów.
Równocześnie przedstawiciele pełnomocników konsumentów zauważyli, że wyrok nie jest zaskoczeniem, ponieważ krajowe regulacje już przewidują mechanizmy rozliczeń w podobnych sytuacjach. Podkreślają jednak, że decyzja TSUE oznacza konieczność dokładnego badania, czy w konkretnej sprawie zachodzą przesłanki do uznania wyjątkowego charakteru i słuszności uwzględnienia przedawnionego roszczenia.
Dla konsumentów i przedsiębiorców orzeczenie ma praktyczne znaczenie. Klienci, którzy liczyli wyłącznie na ochronę przed skutkami przedawnienia jako pewny sposób uniknięcia obowiązku zwrotu kapitału, powinni liczyć się z tym, że sąd może inaczej ocenić sprawę, jeżeli wystąpią szczególne przesłanki. Z kolei dla banków wyrok wskazuje, że w niektórych okolicznościach możliwe jest odzyskanie wpłaconego kapitału nawet po upływie terminów przedawnienia, o ile sąd uzna to za słuszne i zachowa ochronę praw konsumenta.
Trybunał podkreślił też rolę sądu krajowego w wyważaniu interesów stron oraz obowiązek stosowania środków prawnych, które zapobiegną nadmiernemu utrudnieniu wykonywania praw przyznanych konsumentom na poziomie unijnym.